|
Dziś chyba trudno wyobrazić sobie kuchnie bez soli. Smakuje ona nam bardzo dlatego bardzo często po nią sięgamy, czasem nawet bez umiaru. Przywiązanie do słonego smaku dyskusje nam instynkt. Sól jest naszemu organizmowi niezbędna. Dostarcza nam ona przede wszystkim sodu, pomaga on utrzymać właściwy poziom płynów ustrojowych i elektrolitów. Tym samym jesteśmy chronienie przed odwodnieniem. Ale pomaga on tez utrzymać stałe ciśnienie krwi, oraz bierze udział w kurczach mięśni. Aktywuje on tez wiele enzymów trawiennych. Oprócz sodu sól zawiera tez wiele innych niezbędnych do życia pierwiastków. Jest ich tam ponad 80 i jest to taki sam zestaw jak w osoczu naszej krwi. Najbogatsza we wszystkie substancje jest sól nie przetworzona. Dlatego najbardziej polecana jest sól morska, która nie tylko poprawia smak wielu potraw ale sprawdza się tez jako środek do pielęgnacji ciała i w leczeniu wielu schorzeń. Ale ważne jest by używać nie za dużo soli. Przy dodawaniu do jedzenia trzeba pamiętać o zalecaniach lekarskich. Maksymalna dawka nie powinna przekraczać 5g dziennie, tyle mieści się na płaskiej łyżeczce od herbaty. Większe jej spożycie to prosta droga do zwiększenia ciśnienia. Jeśli do tego dojdzie to postępować zaczynają procesy miażdżycowe, zwiększa się ryzyko zawału i udaru mózgu. Z czasem zaczynają tez szwankować nerki. Regularne przesadzanie z solą może doprowadzić do otyłości, osteoporozy i cukrzycy oraz wielu innych dolegliwości. Jeśli chodzi o cele medyczne to sol można używać bez większych ograniczeń. Ale są takie osoby które powinny unikać solnych kuracji. Gdy masz skórę naczyniową to nie powinnaś jej używać do nacierania skóry. Grube kryształki mogą powodować pekanie drobnych naczyń krwionośnych i w rezultacie prowadzić do pajączków. Przeciwwskazaniem jest też opryszczka, pocieranie może roznieść wirusa po całym ciele. Z zabiegu można też zrezygnować przed planowanym opalaniem. Jeśli usuniemy martwy naskórek to skóra traci naturalną barierę chroniąca przed promieniami UV. Jeśli twój układ krążenia jest niewydolny to nie powinnaś brać kąpieli solnych. Sól morska jest w formie kryształków, jak ich używać. Najlepiej przed przyprawieniem utłuc w moździerzu lub zemleć w młynku. Jeśli decydujesz się na kąpiel to nie wrzucaj soli morskiej bezpośrednio do wanny bo kryształki mogą ją porysować. Dlatego najlepiej zaopatrzyć się w lniane woreczki lub skarpetki i w nie wsypać sól. |
|
Odpowiedni dobrany makaron może wspomóc odchudzanie, doda nam energii i poprawi humor. W Polsce makaron nie jest tak często jedzony jak w innych krajach europejskich. Ale zacznijmy od początku, mianowicie kilka lat temu naukowcy opublikowali wynik pewnego doświadczenia. Wynikało z niego, że głównym winowajcą nadwagi nie są tłuszcze tylko cukry. Zaowocowało to pojawieniem się wielu diet niskowęglowodanowych. Zalecano w nich by zrezygnować z jedzenia przetworów zbożowych w tym także makronów. Twierdzono ze tuczą, są niezdrowe i nie należy ich jeść lub jeść ich w ograniczonych ilościach. Ale dziś naukowcy sądzą inaczej, twierdzą oni, iż makrony to jedne z najzdrowszych dań. Możemy nimi wspomagać odchudzanie a do tego wszystkiego są tanie i łatwe w przygotowaniu. Najwięcej makaronów robi się z pszenicy. Tego typu makarony są delikatne dla żołądka i lekko strawne. Na półkach sklepowych jest ich jednak wiele rodzajów np.: z mąki sojowej, kukurydzianej, gryczanej itd. Makrony tego typu świetnie zastępują tradycyjne w diecie osób uczulonych na dane składniki. Bardzo popularne stały się także makarony razowe, wytwarza się je z mąki z pełnego przemiału. Dzięki temu zawierają dużo błonnika, który wspomaga prace jelit, zapobiegając tym samym zaparciom, regulują poziom cukru oraz cholesterolu we krwi. Ten typ makaronu warto włączyć do diety osób dbających o linię, diabetyków oraz tych, co chorują na serce i układ krążenia. Dietetycy podkreślają, iż makarony i inne przetwory zbożowe powinny być podstawą każdej diety. Szczególnie dla osób pracujących fizycznie lub uprawiających sport. Są one dobrym i łato przyswajalnym źródłem energii dla mózgu i mięśni. Trzeba też wspomnieć, że makarony nie są tak bardzo kaloryczne 100g suchego produktu ma ok. 400 kcal, ale po ugotowaniu już tylko 100 kcal. Dlatego też talerz spaghetti z chudym mięsem lub warzywami ma ok. 250kcal. Po zjedzeniu makaronu czujemy się syci dzięki zawartej w nim skrobi, stopniowo podnosi ona poziom glukozy dając uczucie sytości na dłużej. Codzienna porcja makaronu może także poprawić nastrój. Zawiera on, bowiem dużo substancji, które pomogą nam pozbyć się stresu i ograniczyć jesienną chandrę. Po zjedzeniu makaronu w organizmie powstaje serotonina, czyli hormon szczęścia. Makaron powinien być gotowany na półtwardo. Dzięki temu zawarta w nim skrobia uwalnia się wolniej. Makaronu przeznaczonego do dań na ciepło po ugotowaniu nie powinno się hartować do dań podawanych na ciepło. |
|
Przed zastosowaniem jakiegokolwiek leku należy zapoznać się z ulotką. O tym wie każdy, ale nie wiele osób się do tego stosuje. A jeśli już spojrzymy do ulotki to po to by sprawdzić dawkowanie. Nie zwracamy uwagi na to, kiedy zażywać, czym popijać i co jeść, gdy zażywamy dane lekarstwo. Czasem jedzenie powoduje zmniejszenie a czasem zwiększenie przyswajalności substancji czynnej. W rezultacie może dojść do bólów głowy, wzrostu ciśnienia krwi. Możliwe jest tez, że lek nie będzie skuteczny. Gdy bierzemy leki uspokajające, w których substancją czynną jest djazepan to należy przyjmować je na czczo lub na 2 godziny przed posiłkiem. W czasie przyjmowania takich leków powinniśmy ograniczyć przyjmowanie cukrów i słodyczy, unikać tłustych mięs, wędlin oraz ciężkich zup i sosów. Nadmiar węglowodanów i tłuszczów może osłabić tego typu leki. Przy ich przyjmowaniu nie należy spożywać alkoholu, mleka, mocnej herbaty oraz kawy. Nie popijaj tabletek sokiem grejpfrutowym. Nasila się on działanie leku oraz powoduje nadmierną senność. Jeśli stosujesz leki przeciwdepresyjne z dezypraminą to zażywaj je w tracie posiłku lub bezpośrednio po nim. Unikaj smażonych jajek, bekonu, masła. Tłuszcz nasila się, bowiem działanie substancji czynnej. Ogranicz także produkty bogate w błonnik, wędliny oraz warzywa będące w sprzedaży wczesną wiosną. Jeśli stosujesz antybiotyki z grupy penicylin to zażywaj je rano, bo pokarm zmniejsza przyswajalność tych leków. Inne antybiotyki zażywać najlepiej podczas posiłku, dzięki czemu ograniczymy możliwość podrażnienia błony śluzowej żołądka. Ważne też jest zachowanie przynajmniej 3 godzinnej przerwy między zmazywaniem antybiotyku a jedzeniem nabiału i innych produktów bogatych w wapń. Skuteczność leków zależy nie tylko od składu diety, ale też od pory ich zażywania i płynu, jakim popijemy. Leki powinniśmy popijać odpowiednią ilością płynów. Trzymajmy się zasady, że im lepiej rozcieńczony preparat tym większa jego skuteczność. Minimum to popijanie połową szklanki chłodnej przegotowanej wody. W przypadku antybiotyków najlepiej popić całą szklanką każda zażytą tabletkę. Niektóre leki np. moczopędne można popijać mlekiem. Wpływa ono ochronnie na śluzówkę żołądka. W przypadku leków przeciw kaszlowych jest podobnie. Należy spożywać je po posiłku, ponieważ pokarm ochroni śluzówkę tak jak mleko. |
|