|
O wysokim poziomie tego tłuszczu nie zawsze decyduje zła dieta i brak ruchu. Czasem jego poziom wynika z innych chorób, a jeszcze w innych sytuacjach wadliwe są geny. U osób, które są dziedzicznie obciążone hipercholesterolemią wokół oczu oraz w innych miejscach na skórze pojawiają się twarde, żółtawe grudki, są to złogi cholesterolu, czyli kępki żółte. Stan taki prowadzi do szybkiego rozwoju miażdżycy, a tym samym zawałem serca i udarem mózgu. Jeśli dzieci odziedziczą tę skłonność po obojgu rodzicach to mogą mieć miażdżyce już w dzieciństwie. Jednak w większości przypadków skłonność ta jest dziedziczona od jednego z rodziców. Szacuje się, że problem ten dotyka jednej osoby na pięćset. U takich osób najczęściej Obwy miażdżycy występują wcześniej. Przyczyną miażdżycy jest nadmiar cholesterolu frakcji LDL. Do rozpoznania takiego stanu służy test punktowy. Wypełnia się go razem z lekarzem. Powinny go wykonać zwłaszcza osoby, u których rodzinie były przypadki zawału serca., Udaru mózgu i chorób układu krążenia. Wynik testu podaje procentowe prawdopodobieństwo wady genetycznej. Z tym rodzajem choroby nie jest łatwo walczyć samą dietą i ruchem. Na szczęście są stanty. Dziki nim można skutecznie obniżyć poziom cholesterolu LDL. Leki te hamują jego powstanie w wątrobie. Stosuje się je standardowo w leczeniu pacjentów po zawale. Jeśli występuje wrodzone, wysokie stężenie cholesterolu i gdy zagrożenie miażdżyca i chorobą wieńcową jest duże to zaleca się branie statyny profilaktycznie. Dawka powinna być dobierana indywidualnie. Oprócz diety i statyn pomocna będzie też witamina PP. W przypadku rodzinnej hipercholesterolemii próbuje się stosować terapie genowe. Leczenie polega na tym, że od pacjentów pobiera się komórki wątroby, potem wprowadza się do nich geny kodujące białko receptorowe. Potem takie komórki po modyfikacji wprowadza się do organizmu poprzez żyłę wrotną by dotarły do wątroby. Z dotychczasowych badań wynika, że już po kilku tygodniach spada poziom złego cholesterolu. Jednak cały czas trwają badania, więc na ewentualne wdrożenie tej metody w leczeniu trzeba jeszcze poczekać. Trwają tez intensywne prace nad szczepionką antycholesterolową. W obecnej chwili trwają badania na zwierzętach i są dość obiecujące. Jednak do wdrożenia tej metody na ludziach potrzeba bardzo dużo czasu. W chwili obecnej nie pozostaje nic innego jak dieta, ruch, statyny i witamina PP.
|